<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Prywatne forum klasy TG</title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl</link>
<description> Prywatne forum klasy TG</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=178#p178</link>
<guid isPermaLink="false">178@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zimowa wyprzedaż serwerów w hostit.pl, tylko do 6 stycznia - serwery 50%<br />taniej!<br /><br />Podczas zamawiania serwera wirtualnego podaj kod rabatowy:<br /><strong><span style="color: green">wyprzedaz2012</span></strong><br />- otrzymasz profesjonalny serwer aż o 50% taniej!<br /><br />Pamiętaj kod rabatowy na 50% upust jest ważny tylko do 6 stycznia - do<br />tego dnia musisz zamówić serwer aby skorzystać z kuponu.<br /><br />Zalety serwerów w hostit.pl:<br /><br />- szybkie i stabilne serwery<br />- atrakcyjne ceny<br />- autorskie rozwiązania<br />- powiadomienia SMS, firewall FTP + dostęp SFTP<br /><br />Biuro:<br /><br />Infolinia 801 000 437<br />Tel (71) 342 10 30<br />Fax (71) 724 22 16<br />info@hostit.pl<br /><br />Operatorem marki hostit.pl jest firma:<br /><br />DUE<br />ul. Odrzańska 11/12 I p.<br />50-113 Wrocław<br />NIP: PL894-24-67-191<br />REGON: 020144108]]></description>
<pubDate>Âroda 4 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Âroda 4 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=177#p177</link>
<guid isPermaLink="false">177@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[To taki mały rewanż za to że nie odwiedzałem ostatnio forum xD pzdr]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=176#p176</link>
<guid isPermaLink="false">176@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Siedzi facet w barze i mówi do barmana:<br />-założę się z tobą o 100złotych, że nasikam do tamtego kufla nie rozlewając ani kropli(kufel stoi od niego dobre trzy metry)<br />barman na to:<br />-no dobra, ale czy na pewno tego chcesz? Masz małe szanse(to wszystko obserwują ludzie siedzący przy stolikach)<br />Facet mówi, że na pewno tak i zaczyna. Leje po wszystkim: ladzie,podłodze itd. Barman cieszy się, skacze z radości, wreszcie mówi<br />-ty idioto przegrałeś 100zł!<br />facet wychodzi na chwile za bar niesie kasę. Barman dalej bardzo się cieszy, dostaje kasę i mówi:<br />-nie szkoda ci tej przegranej kasy?<br />na to facet:<br />założyłem się z tymi wszystkimi ludźmi o dwa razy tyle, że zeszczam ci cały bar a ty będziesz cieszył się jak dziecko:)]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=175#p175</link>
<guid isPermaLink="false">175@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Jeden z nich poszedł zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:<br />-Jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego mercedesa.<br />Drugi opowiada:<br />-Ja też jestem bardzo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.<br />Trzeci opowiada:<br />-Nie wyobrażacie sobie, jaki ja jestem dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500 m kw.<br />Tymczasem wraca czwarty kumpel i pyta, o czym rozmawiali. Odpowiadają, że o synach, pytając go jednocześnie o jego syna.<br />-Mój syn jest gejowskim żygolakiem. Utrzymankiem bogatych gejów. W ten sposób zarabia na życie!<br />Przyjaciele:<br />-Biedaczek, jakie nieszczęście!<br />-Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym na urodziny od swoich trzech klientów gejów dostał: mercedesa, prywatny samolot i willę z basenem! A wasi synowie co robią ciekawego?]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=174#p174</link>
<guid isPermaLink="false">174@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jasiu jest strażakiem. I jedzie gasić blok. Mówi:<br />- Wy wejdźcie na górę i rzucajcie mi ludzi, ja będę ich łapał.<br />- Dobra<br />Rzucają mu 1 złapał i położył, 2 to samo. W końcu rzucają murzyna. Jasiu go nie złapał i krzyczy:<br />- spalonych nie rzucajcie!!!!!!]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=173#p173</link>
<guid isPermaLink="false">173@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego:<br />- Bilet proszę.<br />Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie. Odpada mu ręka.<br />Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza, podnosi I wyrzuca.<br />Już w kompletnej panice traci drugą nogę. Za okno.<br />Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:<br />- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=172#p172</link>
<guid isPermaLink="false">172@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:<br />-Panie ile za kurs na Sienkiewicza?<br />-O tej porze to 20.<br />-A za 15 nie da rady?<br />-Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.<br />-Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.<br />-Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.<br />Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu.<br />Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do<br />pierwszej taksówki i mówi:<br />- Ile za kurs na Sienkiewicza?<br />- 20zł. - mówi taksiarz.<br />- Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.<br />- Spadaj zboku bo zaraz ci dowalę.<br />Facet podchodzi do 2 taksówki:<br />Ile za kurs na Sienkiewicza?<br />- 20zł. - mówi taksiarz.<br />- Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.<br />- Spadaj zboku bo nie ręczę za siebie.<br />Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzała się.<br />Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:<br />- Ile za kurs na Sienkiewicza?<br />- 20zł. - mówi taksówkarz.<br />- Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy.]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=171#p171</link>
<guid isPermaLink="false">171@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Aniu, czy temu chłopcu, z którym dziś byłaś na randce, cały czas mówiłaś: &quot;nie&quot;, tak jak ci kazałam?<br />- Tak, mamusiu!<br />- A co on ci proponował?<br />- Na przykład pytał:<br />&quot;Czy nie przeszkadza ci, że cię tu dotknę?&quot;,<br />&quot;Czy nie przeszkadza ci, że tu włożę paluszek?&quot;...]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=170#p170</link>
<guid isPermaLink="false">170@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Do apteki wchodzi młody człowiek:<br />- Mógłby mi pan magister sprzedać prezerwatywę? Moja narzeczona zaprosiła mnie na kolację do domu. Chodzimy ze sobą już trzy miesiące i robi się coraz goręcej. Myślę, że dzisiaj wieczorem dam jej spróbować ciasteczko.<br />Farmaceuta sprzedaje mu prezerwatywę, chłopak wychodzi... po chwili wraca:<br />- Niech mi pan da jeszcze jedną. Siostra narzeczonej to niezła du*cia. Nieraz rozchylała przede mną nogi, czasem widziałem nawet jej mokre stringi. Wydaje mi się, że i ona coś chce, a idę do nich do domu dzisiaj wieczorem...<br />Farmaceuta wydaje mu drugą prezerwatywę. Po chwili młodzieniec wraca ponownie:<br />- A może jeszcze jedną, bo matka narzeczonej też niczego sobie. Ociera się o mnie kiedy przechodzę, a że idę do niech wieczorem do domu, no to wie pan...<br />Wieczorem przy kolacji chłopak siedzi za stołem obok narzeczonej, a po drugiej stronie stołu usiadły siostra i matka. Wchodzi ojciec i zasiada za stołem. Chłopak opuszcza natychmiast głowę, składa ręce do modlitwy i zaczyna się modlić:<br />- Dziękujemy Ci, Boże, za to jedzenie... Dziękujemy Ci, Boże, za to jedzenie...<br />Mija pięć minut a on dalej się modli. Rodzina wymienia zdziwione spojrzenia, a narzeczona mówi:<br />- Nie wiedziałam, kochanie, że jesteś taki wierzący!<br />- A ja nie wiedziałem, że twój ojciec jest farmaceutą.]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=169#p169</link>
<guid isPermaLink="false">169@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jasiu na lekcji pyta sie pani czy stosunek z ptakiem jest możliwy pani odpowiada że nie a jasiu krzyczy bo mama powiedziała że wyjebałem orła na schodach]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=168#p168</link>
<guid isPermaLink="false">168@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Szkoła, nauczycielka pyta klasie:<br />- Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to<br />ile zostanie?<br />Do odpowiedzi rwie się Jasiu:<br />- Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.<br />- Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok<br />rozumowania...<br />- To teraz ja zadam pani pytanie - mówi Jasiu.<br />- Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza<br />delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda<br />stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest<br />mężatką?<br />Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada:<br />- Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek.<br />- Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania...]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=167#p167</link>
<guid isPermaLink="false">167@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc &quot;stringi&quot;:<br />- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?<br />- Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!<br />Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:<br />- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?<br />Żona:<br />- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=166#p166</link>
<guid isPermaLink="false">166@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:<br />- Może pójdziemy do łóżka?<br />- Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy?<br />- Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.<br />- Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę.<br />Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy:<br />- Złoty... dwa... trzy... oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła,<br />procesja pogrzebowa idzie...]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=165#p165</link>
<guid isPermaLink="false">165@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tata i mama Jasia mieli iść na kolacje z okazji rocznicy,a Jasio miał zostać sam.Tata postanowił puścić mu bajki na słuchawkach.<br />Gdy rodzice wrócili z kolacji tata zobaczył Jasia walącego głową o okrwawioną ścianę i krzyczącego &quot;chcę!&quot;.Tata zakłada słuchawki a tam:<br />- Chcesz opowiem ci bajeczkę...chcesz opowiem ci bajeczkę...chcesz opowiem ci bajeczkę...]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.klasa-tg.pun.pl/viewtopic.php?pid=164#p164</link>
<guid isPermaLink="false">164@http://www.klasa-tg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nowy ksiądz był spięty, bo miał prowadzić swoją pierwszą mszę w parafii. Postanowił dodać do świętej wody kilka kropelek wódki, żeby się rozluźnić, l tak się stało. Czuł się wspaniale. Gdy po mszy wrócił do pokoju znalazł list:<br />&quot;Drogi Bracie, następnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki. A teraz słuchaj i zapamiętaj:<br />- Msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut;<br />- Jest 10 przykazań, a nie 12;<br />- Jest 12 apostołów, a nie 10;<br />- Krzyż trzeba nazwać po imieniu, a nie to &quot;duże T&quot;;<br />- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara;<br />- Jezusa ukrzyżowali, a nie zaj**ali i to Żydzi, a nie Indianie;<br />- Nie wolno na Judasza mówić &quot;ten sk**wysyn&quot;;<br />- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;<br />- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić pociąg to przesada;<br />- Opłatki są dla wiernych, a nie jako deser do wina;<br />- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie k**wą;<br />- Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla;<br />- Na początku mówi się &quot;Niech będzie pochwalony&quot;, a nie &quot;k**wa mać&quot;;<br />- A na koniec mówi się &quot;Bóg zapłać&quot;, a nie &quot;ciao&quot;;<br />- Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.<br />- Ten obok w &quot;czerwonej sukni&quot;, to nie był transwestyta. To byłem ja, Biskup.<br />Amen!&quot;]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Listopad</comments>
</item>
</channel>
</rss>
